poniedziałek, 6 lutego 2012
Góry
Hej! Chcę Was powiadomić, że jutro jadę w góry i nie będzie mnie do niedzieli. A potem szkoła ;/// Ale mam nadzieję, że będzie spoko. To do napisania! ;**
niedziela, 5 lutego 2012
Art
Heej! Kilka dni temu byłam w galerii i poszłam prosto do Empika. Kupiłam sobie kilka węgli (12 zł) i gumkę chlebową. ( ok.5 zł)Jak widzicie na zdjęciu zaopatrzyłam się jeszcze w miękki ołówek 6B. (ok. 2zł) Zaczynam rysować. Wcześniej kupiłam też gazetę ,,Moje atelier". Kosztuje 6,90zł. W porównaniu do innych gazet, to trochę drogo, ale magazyn rzucają tylko 4 razy w roku ( styczeń, marzec, czerwiec, wrzesień i potem od nowa w styczniu) Ale całkiem fajna, dużo rysunków, z instrukcjami, różne szkice i projekty. Polecam wszystkim, którzy lubią rysować lub chcą się nauczyć, tak jak ja. ;)) Potem wrzucę kilka moich rysunków. ;***
Gumką chlebową (niebieski kwadrat po prawej) świetnie się rozciera cienie i półcienie. Jest mięciutka i można ją dowolnie formować. Niestety, po kilku dniach używania lekko się ubrodziła od tych węgli i ołówków, ale i tak jest świetna.
Węgle - moje podstawowe wyposażenie. Odkąd je mam, tylko nimi rysuję. Zostawiają na kartce duże kreski, łatwo się je wyciera i zostawia cienie. Są idealne do rysowania. ;))
Ołówek też spoko. ;))
Węgle - moje podstawowe wyposażenie. Odkąd je mam, tylko nimi rysuję. Zostawiają na kartce duże kreski, łatwo się je wyciera i zostawia cienie. Są idealne do rysowania. ;))
Ołówek też spoko. ;))
czwartek, 2 lutego 2012
My babysister's a vampire
Zaczęłam od niedawna oglądać na Disney Channel i wrażenia - serial boski! Najbardziej podoba mi się Ethan. Chociaż Benny też jest całkiem spoko. ;)) A teraz poznajcie bohaterów
Ethan Morgan - jest ,,widzącym", czyli ma wizje jak czegoś dotyka i świecą mu się oczy. ;)) Ma młodszą siostrę, Jane) Jego najlepszym kumplem jest Benny, w każdy piątek przychodzi do nich Sara.
Benny Weir - jest czarodziejem. Mieszka ze swoją babcią. Kumpluje się z Ethanem, Rory'm i innymi.
Sara - jest wampirem ,,pisklęciem". Została zmieniona przez swojego byłego chłopaka, Jesse'ego. Żeby stać się prawdziwym wampirem musi napić się ludzkiej krwi. Opiekuje się Jane i przyjaźni z Ericą. Dwa razy uratowała Ethana (jak był wilkołakiem zmieniła go w człowieka i po ugryzieniu przez Jesse'ego wyssała mu jad z ręki.)
Erica - jest wampirem, przyjaciółką Sary. Podkochuje się w niej Rory. według Sary jest samolubna, ale zawsze dotrzymuje słowa.
To by było na tyle z głównym bohaterów. Jeszcze tylko jeden:
Rory - wampir, ma dar latania.
I jeszcze tylko lista odcinków i streszczenia (jeśli odcinek mi się spodobał ;))
Sezon 1
1. Lawn of the Death.
2.Three Cheers for Evil.
3.Blood drive.
4. Guys and Dolls.
5. Double Negative.
6. Friday Night Frights.
7.Smells like trouble
8.Die Pod.
9. Blue Moon.
10. The Brewed.
11.Three Greeks and a Demon.
12. Re- vamped. ( najlepszy odcinek ze wszystkich - Jesse powraca i chce żeby Sara była prawdziwym wampirem ( ,,and be who you ment to be") i proponuje jej wspólną ucieczkę. Na szkolnej imprezie Jesse gryzie Ethana, a potem Sara go ratuje.)
To koniec na dzisiaj. Paa ;**
Ethan Morgan - jest ,,widzącym", czyli ma wizje jak czegoś dotyka i świecą mu się oczy. ;)) Ma młodszą siostrę, Jane) Jego najlepszym kumplem jest Benny, w każdy piątek przychodzi do nich Sara.
Benny Weir - jest czarodziejem. Mieszka ze swoją babcią. Kumpluje się z Ethanem, Rory'm i innymi.
Sara - jest wampirem ,,pisklęciem". Została zmieniona przez swojego byłego chłopaka, Jesse'ego. Żeby stać się prawdziwym wampirem musi napić się ludzkiej krwi. Opiekuje się Jane i przyjaźni z Ericą. Dwa razy uratowała Ethana (jak był wilkołakiem zmieniła go w człowieka i po ugryzieniu przez Jesse'ego wyssała mu jad z ręki.)
Erica - jest wampirem, przyjaciółką Sary. Podkochuje się w niej Rory. według Sary jest samolubna, ale zawsze dotrzymuje słowa.
To by było na tyle z głównym bohaterów. Jeszcze tylko jeden:
Rory - wampir, ma dar latania.
I jeszcze tylko lista odcinków i streszczenia (jeśli odcinek mi się spodobał ;))
Sezon 1
1. Lawn of the Death.
2.Three Cheers for Evil.
3.Blood drive.
4. Guys and Dolls.
5. Double Negative.
6. Friday Night Frights.
7.Smells like trouble
8.Die Pod.
9. Blue Moon.
10. The Brewed.
11.Three Greeks and a Demon.
12. Re- vamped. ( najlepszy odcinek ze wszystkich - Jesse powraca i chce żeby Sara była prawdziwym wampirem ( ,,and be who you ment to be") i proponuje jej wspólną ucieczkę. Na szkolnej imprezie Jesse gryzie Ethana, a potem Sara go ratuje.)
To koniec na dzisiaj. Paa ;**
wtorek, 27 grudnia 2011
I po świętach.
Heej. I jak tam święta u Was? U mnie całkiem dobrze, oprócz tego, że pierwszy dzień musiałam jechać na sztywniackie przyjęcie i cały dzień zrąbany. :////
W drugi dzień siedziałam przed nowym 55-calowym telewizorze przez cały dzień. I tak jakoś zleciało.
Dzisiaj przyszła do mnie Ania. Poznałyśmy się w tamte wakacje. Planujemy zrobić razem Sylwestra, ale jeszcze nie wiadomo. niedługo będę mieć nową komórkę!!! Jakie modele proponujecie? Chcę jakąś dotykową. No do zobaczyska! ;**
środa, 21 grudnia 2011
Życzenia ;)))
Z racji tego, że niedługo święta, chcę Wam złożyć życzenia.
Wesołych świąt! Bez zmartwień,
Z barszczem, z grzybami, z karpiem,
Z gościem, co niesie szczęście!
Czeka nań przecież miejsce.
Wesołych świąt! A w święta,
Niech się snuje kolęda.
I gałązki świerkowe
Niech Wam pachną na zdrowie.
Wesołych świąt! A z Gwiazdką! -
Pod świeczek łuną jasną
Życzcie sobie jak najwięcej
Zwykłego, ludzkiego szczęścia.
I nareszcie wolne! Do napisania! :***Z barszczem, z grzybami, z karpiem,
Z gościem, co niesie szczęście!
Czeka nań przecież miejsce.
Wesołych świąt! A w święta,
Niech się snuje kolęda.
I gałązki świerkowe
Niech Wam pachną na zdrowie.
Wesołych świąt! A z Gwiazdką! -
Pod świeczek łuną jasną
Życzcie sobie jak najwięcej
Zwykłego, ludzkiego szczęścia.
poniedziałek, 12 grudnia 2011
Coś ważnego i nowego ;))
Heej! Teraz małe zmiany. Po pierwsze, i nie wiem, czy to się Wam spodoba, ale przerywam wstawianie opowiadań. Nie mam czasu, żeby wstawiać nowe, wymyślać i przepisywać z papieru na komputer. Bo tak się mogę bardziej skupić. :D No nie ważne. Zresztą, Wy też macie sporo nauki jeszcze trochę i będą wakacje. I waveboard z moim światełkiem. ;** I co Wy na to? Przynajmniej będzie się to szybciej czytało. Buziaczki. ;**
niedziela, 20 listopada 2011
Poprawy cz.2
Kilkanaście minut potem byłam już w parku. Tak to się
przynajmniej nazywało, ale wyglądem nie przypominało nawet boiska szkolnego.
Dwie zniszczone ławeczki z przekleństwami obok sędziwego drzewa. Na dodatek
jeszcze podniszczony chodnik, którym właśnie szłam. Mimo swojego obskurnego
wyglądu to właśnie najwięcej rzeczy działo się tutaj. Miejscowi palacze i
narkomani handlowali tu ,,towarem”. Wiele osób przychodziło tu z psem na
spacer. Starsze panie wracały tędy z
zakupów w sklepie. Jednak większość stanowiła grupa pierwsza. Byli tu zawsze,
wszędzie, o każdej porze dnia i nocy. Dawniej patrzyłam na nich pobłażliwie.
Nie mieli pojęcia o tym, że marnują sobie życie. Na własne życzenie. Ale teraz
poczułam, że zrozumieliby mnie lepiej niż ktokolwiek. Choćby Jake. Teraz
wydawał mi się bardzo daleko. Prawie na drugim końcu świata.
- Laleczko! Chodź z nami na drinka!!!
Zerknęłam w bok. Trójka chłopaków, może dwa, trzy lata
starszych krzyczało w moją stronę.
Widząc, że się waham, zaczęli się zbliżać. Kiedyś może bym
się wystraszyła albo uciekła; jednak nie teraz. Sama zrobiłam krok ku nim.
- Cześć. – powiedział pierwszy. – Jestem Steve. – podał mi
rękę. Uścisnęłam ją. – To moi kumple Dave i Lukas. To jak? Gotowa na alkohol z
górnej półki?
- Czemu nie? Raz się żyje.
I poszliśmy. Do jakiejś kawiarenki, ale jeszcze tu nigdy nie
byłam. Nawet nie widziałam, ze taka jest w La Push. Zajęliśmy jeden stolik, a
Dave poszedł zamówić napoje.
- To twój pierwszy raz, prawda? – zagadnął Lukas. Spojrzałam
na niego. Miał pryszcze, krosty i coś tam jeszcze na twarzy.
- Skąd wiesz, że pierwszy? – zapytałam.
- To widać na pierwszy rzut oka. Taka grzeczna dziewczynka.
– dodał.
Zalała mnie potężna fala złości. Może nią byłam, ale nie
wiedziałam, że to aż tak bardzo widać.
- Wcale nie. – zaprotestowałam i zamknęłam usta. Nie
chciałam zacząć się przy nim wydzierać. Wolałam skupić się na uspokojeniu. Po
chwili wszystko wróciło do normy.
- Gotowe. Wypij całe, tak jest najlepiej. – Dave postawił
przede mną pomarańczowy napój w ogromnej szklance. Nie była za czysta.
Zapachniało czystym spirytusem. Odruchowo lekko się skrzywiłam. Zapach mnie
odrzucał, ale dziś postanowiłam się przełamać. Spróbować czegoś innego. Może okaże
się lepsze od nudnej przyszłości, jaka mnie czekała. Miałam tylko jedno
pytanie.
- A wy?
- Ostatnio mamy małe kłopoty finansowe, dlatego się
ograniczamy. Ale nie bój nic, niedługo wszystko wróci do normy. Będzie git. No
to dawaj. Po paru minutach odpłyniesz całkowicie.
Uśmiechnęłam się radośnie.
Tego właśnie pragnę, pomyślałam. Przysunęłam do siebie
alkohol i chwyciłam słomkę w place. Po sekundzie popłynął w nich płyn a ja
łykałam go łapczywie, dużymi łykami.
I jak? Wiem,wiem trochę bez sensu. U mnie w szkole jeszcze gorzej z lekcjami, coraz więcej. ;/ Dlatego zapominam o blogu. A tak przy okazji: byliście na ,,Przez świtem''? Ja byłam z moim światełkiem w tunelu i było świetnie! A najlepsze zakończenie: czerwone oczy! Boskie! Na pewno będę na drugiej części.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




