Jak wspomniałam wcześniej, pracowałam nad papugą i wyszła całkiem,całkiem. Na początku to miał być zwykły szkic, ale potem go trochę podrasowałam i przypomniał już normalny rysunek. A na koniec pomalowałam ją kolorowymi, suchymi pastelami i wouala! ;PP
Trochę światło nie za dobre, bo robiłam wieczorem. ;PP Inne rysunki zrobione suchymi pastelami też mi nie wyszły, ze względu na światło (;//) muszę je komputerowo rozjaśnić. :D I jak Wam się podoba?
Byee, ;**
